Koszyk

Darmowa wysyłka od 200zł

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Ból porodowy - trzy fazy porodu.

Autor: Jeannette Kalyta

Poród boli. To prawda. Ale to od ciebie zależy, jak sobie z tym bólem poradzisz i jak potem będziesz wspominać cały poród - czy na pierwszy plan wysunie się cierpienie, czy raczej radość, duma z siebie, poczucie, że było warto...


"w bólu będziesz rodziła dzieci" - zapowiedział Pan Bóg kobiecie wygnanej z raju (Księga Rodzaju, 3, 16). Ból towarzyszy narodzinom od zawsze, nie jest wynalazkiem naszej cywilizacji. Kobiety z prymitywnych plemion, żyjących w zgodzie z naturą, też cierpią wydając dziecko na świat. Bolesny poród jest ceną, jaką homo sapiens płaci za uczłowieczenie; wyprostowana postawa spowodowała zmiany w budowie miednicy, większa objętość mózgu zaś oznacza większy obwód główki. Dlatego kilkucentymetrowa droga ludzkiego dziecka na świat jest trudniejsza niż w przypadku wszystkich innych ssaków. Wszystkich boli to samo, ale nie tak samo. Próg bólu jest u wszystkich ludzi jednakowy, bez względu na wiek, płeć czy rasę, ale różny jest nasz próg wrażliwości na ból. Różnie reagujemy na ten sam bodziec bólowy - w zależności od cech indywidualnych, ale też zależnie od okoliczności zewnętrznych i stanu emocjonalnego. Łatwiej znosisz ból, jeśli wiesz, że jest przejściowy, jeśli jesteś wypoczęta i w dobrym nastroju, jeśli otaczają cię bliskie, życzliwe osoby, jeśli możesz zająć się czymś przyjemnym. Trudniej znieść ból, gdy towarzyszą mu negatywne emocje, przede wszystkim lęk. Jeżeli miałaś wcześniej złe doświadczenia szpitalne, jeśli twój poprzedni poród był bardzo trudny, jeśli jesteś niespokojna, zmęczona, bezradna, martwisz się sytuacją materialną lub rodzinną - gorzej będziesz sobie radzić z bólem. Na odczuwanie bólu ma też wpływ to, jak traktuje cię personel szpitala - trudniej go znosić, jeśli czujesz się przedmiotowo traktowana, jeśli nie możesz się porozumieć z lekarzem czy położną, jeśli czujesz się opuszczona. Wreszcie odczuwanie bólu zależy od kultury, w której zostaliśmy wychowani - nasza kultura z jej kultem wygody i przyjemności nie uczy nas cierpliwego radzenia sobie z tym co bolesne i trudne.

Co boli? W pierwszej fazie porodu (trwającej od 2 do 24 godzin) ból związany ze skurczami mięśnia macicy, dzięki którym szyjka skraca się i rozwiera. Skurcze pojawiają się jeszcze w ciąży, podczas porodu są regularne, w miarę jego postępu stają się coraz częstsze i silniejsze. W pierwszej fazie porodu możesz odczuwać ból w dole brzucha (przypominający dolegliwości miesiączkowe) lub tępy ból w krzyżu, kiedy dziecko główką uciska na nerwy w okolicy kręgosłupa. Ból nie trwa bez przerwy. Przypomina fale, które narastają, osiągają szczyt i cofają się. W szczycie skurcz może być bardzo bolesny, ale gdy mija, dolegliwości ustępują całkowicie. To chwila na odpoczynek i warto ją wykorzystać: ustąpienie skurczu powoduje przypływ krwi do mięśni macicy i do łożyska - dziecko dostaje dotlenione, a twoje mięśnie dostają zastrzyk energii przed kolejnym skurczem.

Krytycznym momentem jest zazwyczaj koniec pierwszego okresu porodu, gdy do bolesnych skurczów dołącza się zmęczenie i zniecierpliwienie (w żargonie położniczym mówi się nawet o "kryzysie siódmego centymetra").

Ból w drugim okresie porodu, spowodowany jest rozciąganiem tkanek miednicy, pochwy i krocza przez schodzącą w dół główkę. Ten etap wypychania dziecka większości kobiet wydaje się łatwiejszy do zniesienia. Do tej pory mogły właściwie tylko czekać na pełne rozwarcie i pokonywać kolejne fale bólu. Teraz nareszcie mogą coś zrobić - wspomóc potężne skurcze macicy (zwane bólami partymi) siłą swojego parcia. Sam moment rodzenia się główki zazwyczaj nie jest bolesny - nerwy z rozciągniętych tkanek krocza nie są już w stanie przewodzić bodźców bólowych. Z tego samego powodu kobiety na ogół nie czują nacięcia krocza.

Trzeci etap porodu - wydalenie miękkiego i niewielkiego łożyska, które następuje zazwyczaj w kilkanaście minut po narodzinach dziecka - również nie jest bolesny. Zabieg zszycia naciętego lub pękniętego krocza, choć niezbyt przyjemny, nie powinien boleć, ponieważ stosuje się znieczulenie miejscowe.

najczęściej czytane

Torba do porodu
Mężczyzna przy porodzie
Jak oswoić ból. „W czasie porodu nie musisz elegancko milczeć”...
Wywiad z Jeannette Kalytą